GotLink.pl
Start

Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwladny. Wylewa dyrektorowi kawe na koszule, pokazuje mu jezyk, puszcza baka i wygarnia wszystko. W tym samym tez momencie do gabinetu wpadaja koledzy. - Stasiu, Stasiu! To byl zart, wcale nie wygrales w tot


Losowe Życzenia:

Szkola oczy i wyhowoje! Więcej

Dyrektorowa zali sie sasiadce: -Wyobraz sobie, ze moj chlo... Więcej

-Prosze powiedziec - wypytuje inspektor policji - w jakich o... Więcej

Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta: -Jaki to dzi... Więcej

Spotykaja sie dwie zaprzyjaznione przyjaciolki: - Dlaczego ... Więcej